Eurotrip #22 Węgierskie jedzenie

 Poranek Miejsce noclegowe, które wybraliśmy okazało się być bardzo dobre. Rano nie było tu żadnych krów ani byków! Wstaliśmy około godziny 7:00 i byliśmy dość wyspani, mimo iż noc była duszna i gorąca. Posprzątaliśmy trochę busa, przygotowaliśmy śniadanie i około godziny 12:00 wyruszyliśmy w drogę. Wielka węgierska wyżerka Naszym celem na dziś było przejechanie […]

Czytaj więcej...
Eurotrip #21 Ruin pub na Węgrzech

 Nadzieja Dziś obudziliśmy się około 7:00. Szybkie pakowanie i kilka minut po 8:00 byliśmy już u mechanika wskazanego nam przez spotkanych wczoraj chłopaków na motocyklach. Mechanik był w połowie drogi do sklepu, w którym byłem wczoraj. Nie spodziewaliśmy się, że będzie miał na stanie część, którą potrzebujemy. Postanowiliśmy jednak spróbować i w razie niepowodzenia […]

Czytaj więcej...
Eurotrip #20 Nudny dzień nad jeziorem

 Krowy, znowu krowy! Ten dzień miał być lepszy od poprzedniego, a obudziło nas stado krów obok naszego busa. Tym razem stado miało jednak swojego pasterza, który zasiedział się nad pobliskim jeziorem. Przesiadłem się na fotel kierowcy, odpaliłem i odjechałem kilka metrów dalej. Następnie wyszedłem i poprosiłem pasterza, aby pomógł mi przenieść stół z baniakami, […]

Czytaj więcej...
Eurotrip #19 Zaatakował nas byk

Sielankowy poranek i atak byka Obudziliśmy się około 8:00. Kasia poszła umyć się do strumienia, w nocy nie było burzy, więc nasze ubrania były już niemal suche. W planach mieliśmy przeorganizować trochę rzeczy, zjeść śniadanie i ruszyć dalej, w kierunku Wesołego Cmentarza. Niestety, ten sielski poranek zakłócił atak byka na nasze obozowisko.  Byk przyszedł […]

Czytaj więcej...
Eurotrip #18 Jak wygląda rumuński festyn?

Miejsce, w którym spędziliśmy dzisiejszą i wczorajszą noc, to jedna z lepszych miejscówek podczas tej wyprawy. Po wczorajszym seansie horroru klasy D – Czarnobyl Reaktor Strachu, obudziliśmy się dość późno, bo dopiero o godzinie 9:00. Na śniadanie Kasia znów zjadła kaszę kuskus, a ja z bułki i oliwy przygotowałem fettunty.  Klasztor i lokalny festyn […]

Czytaj więcej...
Eurotrip #17 Polska kopalnia soli w Rumunii

Deszczowy poranek Kiedy budzik zadzwonił o godzinie 7:00, a za oknem zobaczyliśmy deszcz, zdecydowaliśmy, że idziemy spać dalej. Dwie godziny później pogoda się poprawiła, dokończyliśmy artykuł o winnicy Cricova oraz zjedliśmy śniadanie. Tym razem zdecydowaliśmy się na kaszę kuskus z żurawiną. Kasia czuła się bardzo dobrze, zjadła więc też chrupkie pieczywo, które kupiliśmy wczoraj z […]

Czytaj więcej...
Eurotrip #16 Nasz bus w środku

Pożegnanie z Mołdawią Wstałem dziś wyjątkowo późno, bo dopiero około godziny 9:00. Wczoraj na początku padało, w busie było więc dość duszno i zasnąłem dopiero po otworzeniu szyberdachu.  Szybko zwinęliśmy się z miejsca, w którym spaliśmy i ruszyliśmy w kierunku Bielców. Kasia trochę źle się czuła. W Bielcach zrobiliśmy zakupy i zjedliśmy śniadanie, ja […]

Czytaj więcej...
Eurotrip #15 Naddniestrze – ostatnia republika radziecka

Około 10:00 pożegnaliśmy się z naszym gospodarzem – księdzem Krzysztofem oraz księdzem Marcinem. Trzy dni, które razem spędziliśmy były dla nas niezwykłym doświadczeniem. Odbyliśmy podczas nich wiele ciekawych rozmów, dowiedzieliśmy się niejednej rzeczy o Mołdawii oraz zdobyliśmy wspólnie jej najwyższy szczyt. Możliwość poznawania nowych ludzi, których prawdopodobnie nigdy byśmy nie spotkali, to jeden z najważniejszych […]

Czytaj więcej...
Eurotrip #14 Najwyższy szczyt Mołdawii

To już dwa tygodnie. Ależ ten czas leci. Trochę zasiedzieliśmy się w Mołdawii, to już nasz dziesiąty dzień, przyszedł więc czas, aby zdobyć jej najwyższy szczyt!  Zeama z panią Galiną Dzień rozpoczęliśmy, niemal jak zawsze, od pobudki około godziny 8:00. Do południa trochę popracowaliśmy, a później przyszła do nas Pani Galina, która wczoraj powiedziała, […]

Czytaj więcej...
Pizza Góralska z oscypkiem i żurawiną

30Polacy nie gęsi i swoją pizzę mają. Polska pizza w większości przypadków bardzo różni się od tej, którą możemy zjeść we Włoszech. Często przygotowywana jest na bardzo grubym, mocno drożdżowym cieście i zawiera dużą ilość składników oraz niewiele sera. Pizza Góralska z oscypkiem i żurawiną inspirowana polskimi smakami odbiega jednak od kanonu polskiej domowej pizzy. […]

Czytaj więcej...