Wstaliśmy trochę przed godziną 8:00. Zbieranie się zajęło nam jednak dość długo, bo poranek poświęciliśmy na planowanie kolejnego etapu podróży, która powoli zmierza już do końca. Około 12:00 wyruszyliśmy z miejsca noclegowego w kierunku miejscowości Zumaia. Po drodze otrzymaliśmy telefon od Vonskiego, który zadzwonił z informacją, że nasz film dokumentalny Projekt Lunik dostał nominację […]
Czytaj więcej...
Czym jest SMARTWOOL? Smartwool to marka ubrań, której historia rozpoczyna się w 1994 roku i której pierwszym produktem były zimowe skarpety. Jej właściciele odkryli zalety wykorzystywania wełny merynosowej, która była bardziej miękka niż inne wełny, dobrze odprowadzała wilgoć, posiadająca właściwości termoregulacyjne (ocieplała, kiedy było zimno, ochładzała, gdy było ciepło), neutralizowała nieprzyjemne zapachy. Dzięki jej zastosowaniu […]
Czytaj więcej... Dziś budzik ustawiony był nieco wcześniej niż zwykle. Pobudka chwilę przed godziną 7:00, pozwoliła nam już pół godziny później być na, liczącym nieco ponad kilometr, szlaku na wyspę Gaztelugatxe. Wyspa niezwykłą popularność zyskała po emisji pierwszego odcinka siódmego sezonu Gry o Tron. W superprodukcji HBO, schody prowadzące do znajdującego się na niej kościoła, posłużyły za […]
Czytaj więcej... Wstaliśmy trochę po godzinie 7:00. To była bardzo zimna noc, za nic nie mogliśmy zwlec się z łóżka, przehibernowaliśmy więc prawie 2 godziny, aż zrobiło się trochę cieplej. Jesień zaczęła mocno dawać o sobie znać, co widzimy już od kilku dni jadąc północnym wybrzeżem Hiszpanii w kierunku wschodu. Na śniadanie zjedliśmy przygotowane wczoraj wieczorem […]
Czytaj więcej... Dzisiejsza noc była dość chłodna. Po przebudzeniu się postanowiliśmy, mimo chłodu, skorzystać z bieżącej wody jaka była na naszym miejscu noclegowym i umyć włosy. Na śniadanie zjedliśmy quesadille, takie jak na kolację i wyruszyliśmy do pierwszego miasta, które mieliśmy zwiedzać od kilku dni – Santanderu. Targ rybny w Santander Zaparkowanie poszło nam dość gładko. […]
Czytaj więcej... Obudziliśmy się chwilę po godzinie 8:00. Postanowiliśmy, że poczekamy do otwarcia łazienek i pryszniców (według rozpiski od 11:30), więc po śniadaniu i spakowaniu busa zabraliśmy się za pracę. Niestety, o 11:30 łazienki były nadal zamknięte (mimo iż wczoraj otwarto je tuż po godzinie 11:00). Postanowiliśmy trochę poczekać, Hiszpanie nie słyną bowiem z punktualności. Kiedy […]
Czytaj więcej... Obudziliśmy się chwilę przed 9:00. Pogoda dziś nie zapowiadała się najlepiej, w nocy co prawda nie padało i nie było jakoś szczególnie zimno, ale panowała duża wilgotność. Nasze pranie rano było jeszcze bardziej mokre niż wieczorem. Prognoza na dalszą część dnia zapowiadała się jednak dość optymistycznie. Z racji, że nasze pranie nie wyschło, a […]
Czytaj więcej...Frytki to jeden z najważniejszych symboli Belgii. Zarówno we Flandrii, jak i Walonii, frytki belgijskie kupimy niemal we wszystkich lokalach i budkach, nazywanych z francuskiego friteries lub z niderlandzkiego frietkot lub frituur. Grube, chrupiące frytki, podawane są jako samodzielna potrawa, z przeróżnymi (opartymi zazwyczaj na majonezach) sosami w papierowych rożkach (cornet de frites lub puntzak) lub […]
Czytaj więcej...Sos Samurai to niezwykle popularny w Belgii ostry sos, podawany jako dodatek do frytek belgijskich, kanapek oraz wielu innych dań, takich jak kebaby. W Belgii znajdziemy sos Samurai na półkach w każdym sklepie. Jest bardzo popularny, produkuje go wiele firm, których produkty różnią się od siebie nieco smakiem oraz poziomem ostrości. Niestety, w Polsce trudno […]
Czytaj więcej... Dziś wstaliśmy znowu trochę później, praktycznie równo ze wschodem słońca, około 8:30. Noc była dość ciepła, na pewno dużo cieplejsza niż kilka ostatnich. Przygotowaliśmy śniadanie, spakowaliśmy rzeczy i ruszyliśmy w kierunku Oviedo. Stolica Księstwa Asturii Asturia to jedna ze wspólnot autonomicznych Hiszpanii, która posiada swojego własnego księcia, a właściwie księżną. Tytuł księcia lub księżnej […]
Czytaj więcej...