Budzik obudził mnie chwilę przed 6:00. Ubrałem się, wziąłem ze sobą paszporty i telefon, gdzie w wersji elektronicznej miałem zapisany kupon na bilet i ruszyłem do punktu odbioru biletów. O 6:30 kiedy punkt powinien zostać otwarty nic nie było jeszcze gotowe. Powiedziano mi, abym przyszedł po 7:00. Tak też zrobiłem i chwilę po 7:00 trzymałem w rękach opaski potrzebne do wejścia na La Tomatinę.
Uwaga: Jeżeli też chcecie wybrać się na La Tomatinę, tutaj znajdziecie praktyczne informacje.
Bitwa na Pomidory
La Tomatina znajdowała się na naszej liście marzeń, bardzo podekscytowani wyruszyliśmy do centrum bitwy już około godziny 9:00. Wspólnie z nami poszli Sebastian i poznany wczoraj Japończyk, którego imienia nie pamiętam.
La Tomatina rozpoczyna się o godzinie 11:00 lub kiedy jeden z uczestników zdejmie ze słupa nasmarowanego mydłem szynkę. Przez dwie godziny oglądaliśmy zmagania ze słupem – tym razem szynki nie udało się zdjąć nikomu. O 11:00 huk oznajmił nam początek wielkiej pomidorowej masakry, którą możecie obejrzeć na filmie. Wkrótce opublikujemy też artykuł z praktycznymi poradami dotyczącymi La Tomatiny i udziału w niej.
Bitwa skończyła się o 12:00, w tłumie zostaliśmy rozdzieleni z Kasią. Umówiliśmy się, że w takiej sytuacji spotkamy się przy samochodzie. Czekałem na nią długo, trochę się martwiłem. Jak się okazało zgubiła drogę. Jeśli chodzi o mycie to ja byłem polewany wodą z węża jednego z mieszkańców Bunol. Kasia, jak mi potem powiedziała, umyła się najpierw w rzece o bystrym nurcie, a potem jeszcze raz pod jednym z pryszniców zapewnionych przez organizatorów.
Na obiad zjedliśmy paellę, która była w zestawie ze słodkim napojem na bazie wina – tinto de verano (wkrótce przepis), do wzięcia których uprawniał nas wykupiony pakiet.
Wieczór
Około 16:00 pożegnaliśmy się z Sebastianem i kolegą Japończykiem i wyruszyliśmy w kierunku Torrevieja, gdzie już jakiś czas temu zaprosili nas do siebie nasi widzowie – Grzegorz i Małgorzata.
Dotarliśmy do nich około 20:00, zjedliśmy wspólnie kolację rozmawiając. Spać położyliśmy się około godziny 1:00. Dziś przejechaliśmy XXX kilometrów.
