Zamek Krzyżtopór w Ujeździe

krzyżtopór

Gdzie znajdują się najpiękniejsze pałacowe ruiny w Polsce? Wielu na to pytanie bez wahania odpowie, że w Ujeździe, gdzie położone są ruiny Zamku Krzyżtopór. Nic dziwnego, skoro w okresie swojej krótkiej świetności pałac z obronnymi umocnieniami uważany był za jeden z najpiękniejszych w Europie, a wielkością dorównał mu dopiero francuski Wersal. Dziś w ramach #OdkryjŚwiętokrzyskie zapraszamy was do odkrycia z nami Zamku Krzyżtopór w Ujeździe. Z artykułu dowiecie się między innymi tego, ile ów pałac kosztował oraz z czego wynikają rozbieżności w nazwach zamku (Krzysztopór lub Krzyżtopór).

krzysztopór wejście

Zamek Krzysztopór / Krzyżtopór– dojazd i informacje praktyczne

adres: Ujazd 73, Iwaniska;
cena parkingu: parking bezpłatny;
godziny otwarcia:
kwiecień – sierpień: codziennie 8:00 – 20:00;
wrzesień – październik: codziennie 8:00 – 18:00;
listopad – marzec: codziennie 8:00 – 16:00;
ceny biletów: w sezonie (od 1 kwietnia do 31 października) bilet normalny 10 zł, bilet ulgowy 7 zł; poza sezonem bilet normalny 8 zł, bilet ulgowy 5 zł; dzieci poniżej 6 roku życia wstęp bezpłatny;
czas zwiedzania: około 1 godziny.

W 2014 roku zakończyła się konserwacja i gruntowny remont zamkowych ruin. Obok obiektu zbudowano nowy bezpłatny parking. Sam dojazd do zamku nie powinien stworzyć problemów, położony jest bowiem przy drodze wojewódzkiej numer 758, z której widoczny jest z daleka.

Historia zamku

Zamek wzniesiony został w latach 1627-1644 na polecenie wojewody sandomierskiego Krzysztofa Ossolińskiego. Zbudowany został we włoskim stylu palazzo in fortezza. Był więc pałacem posiadającym cechy obronne, do których zaliczyć można między innymi bastiony oraz otaczającą go suchą fosę. Wojewoda Ossoliński nie mógł zbyt długo nacieszyć się pałacem, ponieważ zmarł już rok po zakończeniu prac budowlanych. Zamek przeszedł w ręce jego syna, husarza Krzysztofa Baldwina Ossolińskiego, który poległ bezdzietnie zaledwie 4 lata później, podczas walk z tatarami wspierającymi powstanie Chmielnickiego. Następnie przypadł spokrewnionym rodzinom Paców, Kalinowskich, Denhoffów i Morsztynów.

w 1655 roku Zamek został zdobyty przez wojska szwedzkie bez żadnego wystrzału. Zdobyli oni go prawdopodobnie podstępem. Szwedzi, jak to mieli w zwyczaju, wywieźli kosztowności znajdujące się w pałacu, w tym okazały zegar znajdujący się nad bramą wjazdową. Łupem najeźdźców oprócz kosztowności padła też biblioteka wraz z całym archiwum. To właśnie wtedy zaginęła dokumentacja związana z budową Pałacu.

Kilka lat po potopie szwedzkim, generał Jan Michał Pac dokonał remontu południowej mieszkalnej części zamku. W Krzyżtoporze mieszkał do 1768 roku, kiedy to wybuchła konfederacja barska (jej uczestnicy znaleźli w zamku schronienie). Pac po upadku konfederacji wyjechał w 1770 roku do Paryża, a rezydencja zaczęła popadać w coraz większą ruinę.

Zamek z czasem niszczał coraz bardziej, koszty jego renowacji i utrzymania były bowiem ogromne i nawet tak zamożne rodziny jak Łempiccy (których własnością zamek stał się w 1815 roku) nie chcieli się tego podjąć.

Zamek Krzyżtopór świetnością cieszył się jedynie 11 lat, później stał się ruiną, którą jest po dziś dzień. Jako trwała ruina został zresztą wpisany do rejestru zabytków. W 1991 roku został udostępniony do zwiedzania turystom, a od 2007 roku pieczę nad nim sprawuje gmina Iwaniska. Ruiny przeszły niedawno renowację, zostały też dodatkowo zabezpieczone (prace skończono w 2014 roku).

Krzysztopór czy Krzyżtopór?

Zamek w początkowej fazie nosił nazwę Krzysztopór, pochodzącą od imienia i herbu pierwszego właściciela Krzysztofa Ossolińskiego herbu Topór. Jeszcze przed ukończeniem budowy zaczęto nazywać zamek Krzyżtoporem, symbole krzyża i topora do dziś widnieją zresztą na bramie wjazdowej. Przy wejściu znajdowała się też nie istniejąca dziś inskrypcja: Krzyż obrona, Krzyż podpora, dziatki naszego Topora. Zamek obecnie używa nazwy Krzyżtopór, lecz obie nazwy uznawane są za poprawne.

krzyż i topór

Jeśli interesują Was pałace i ruiny zamków koniecznie zapoznajcie się też z naszymi artykułami o Zameku Królewskim w Chęcinach oraz Pałacu Tarłów w Podzamczu Piekoszowskim.

Ciekawostki

  • budowa zamku trwała 17 lat,
  • zaprojektowany został przez włoskiego architekta (Krzysztof Ossoliński był zafascynowany włoskim stylem),
  • pod sklepieniem jednej z wież prawdopodobnie znajdowało się akwarium,
  • szacunkowy koszt budowy pałacu to wielkość wpływów do skarbca ówczesnej Rzeczypospolitej z okresu jednego roku,
  • do budowy rezydencji użyto około 200 tysięcy cegieł i 500 ton palonego wapna,
  • łączna długość murów zamku to 600 metrów,
  • na bramie umieszczono hieroglif przypominający literę W, według badaczy ma ona symbolizować, zgodnie z księgą kabały, wieczne trwanie tego miejsca i potwierdzać zainteresowanie magią i astrologią Krzysztofa Ossolińskiego.

Zwiedzanie

Samodzielne zwiedzanie zamku nie jest trudne. Aby ułatwić je zwiedzającym, poszczególne elementy zamku ponumerowano wyznaczając kilka tras, których schemat znajduje się przy wejściu. Trasy przewidziane do samodzielnego zwiedzania: trasa zwiedzania bastionów, trasa zwiedzania oficyny i pałacu, trasa zwiedzania źródła i ogrodów, trasa zwiedzania piwnic.

Okien miał tyle ile dni w roku…

Według jednej z opowieści, w projektowaniu pałacu zastosowano symbolikę związaną z kalendarzem. Według podań okien miał tyle, ile dni w roku, pokoi tyle, ile tygodni; sal wielkich tyle, ile miesięcy, a cztery narożne jego baszty odpowiadały liczbie kwartałów. W świetle dzisiejszych badań nic nie wskazuje jednak na to, aby była to prawda. Liczba baszt zgadza się z liczbą kwartałów, ale wielkich sal było już raczej mniej. Próbowano także policzyć pokoje i okna i liczby te odbiegały od tych z opowieści.

Brak planów budowy zamku, które zaginęły podczas potopu szwedzkiego oraz brak rycin sprzed przebudowy zamku, która miała miejsce w XVIII wieku uniemożliwia dziś dokładne zweryfikowanie legendy i pewne odtworzenie wyglądu zamku z okresu bezpośrednio po budowie.

Zamkowe legendy

Wokół Krzyżtoporu przez lata narosło wiele legend. Jedna z nich związana jest ówczesnym właścicielu pałacu, którym był Krzysztof Baldwin Ossoliński. Pewnej nocy na całym zamku rozległ się tętent kopyt, przed bramą ujrzano postać właściciela, któremu jak najszybciej otworzono bramę. Po otwarciu bramy postać husarza obróciła się i rozpłynęła we mgle. Jakiś czas później na zamek doszła informacja o śmierci Krzysztofa Baldwina, który nocy kiedy jego postać ukazała się na zamku został śmiertelnie ugodzony strzałą.

Oprócz tej legendy niezwykle popularna jest też taka mówiąca o skarbie schowanym na zamku za trzema drzwiami – żelaznymi, dębowymi i jesionowymi. Skarb ma zostać odnaleziony, kiedy winy rodu Ossolińskich, który bogacił się często na krzywdzie innych zostaną odkupione.

Podsumowanie

Zamek Krzyżtopór, choć dziś to tylko ruiny, nadal robi ogromne wrażenie. W przeszłości największy i jeden z najpiękniejszych pałaców w Europie, jego właściciele nie mieli jednak wiele szczęścia i nie mogli się nim zbyt długo nacieszyć. Ogromne koszty utrzymania nie pozwoliły późniejszym właścicielom na utrzymanie go, a skradzione przez szwedów dokumenty na zawsze pozostawią bez odpowiedzi wiele pytań dotyczących samego zamku i jego fundatora.

Komentarze

Komentarzy