Lato zbliża się wielkimi krokami, a my odliczamy czas do naszej kolejnej wyprawy. W tym roku, podczas podróży „W 100 dni dookoła Europy” również udamy się w kierunku miejsc, gdzie będzie ciepło, a nawet bardzo ciepło (40 stopni w cieniu). Długie przebywanie w gorącu w pełnych butach jest dość nieprzyjemne i uciążliwe, dlatego w takich warunkach wybieramy pół-otwarte buty trekkingowe lub sandały. W zeszłym roku zamieszczaliśmy na naszej stronie recenzję sandałów TEVA Hurricane XLT i TEVA Terra Fi Lite. W tym roku pod lupę wziąłem inne buty marki Teva – sandały hikingowe Hurricane Toe Pro 2. Jakie są moje wrażenia? Zapraszam do zapoznania się z recenzją!

Sandały hikingowe Teva Hurricane Toe Pro 2 – recenzja
Waga: 317g (rozmiar 44,5)
Podeszwa: gumowa (Spider Rubber)
Sandały Hurricane Toe Pro 2 dostępne są w jednolitej czarnej kolorystyce i mają wyrazisty wygląd. Buty zakłada się szybko, posiadają zapięcia i regulacje na dwóch rzepach. Dobrze przylegają do stopy i są wygodne. Teva Toe Pro 2 ważą około 317 gramów (mój rozmiar – 44,5), a na wagę wpływa solidna gumowa podeszwa wykonana w technologii Spider Rubber oraz gumowy protektor palców. To właśnie protektorowi palców buty zawdzięczają swoją nazwę Pro – Protection (ochrona).

Solidna, dość gruba podeszwa, tak jak całe buty, jest czarna. Jest to jednak guma niebrudząca, więc w butach można wejść nawet na halę sportową czy parkiet. Technologia Spider Original (mająca na celu poprawiać przyczepność butów), którą znam już z używanych przeze mnie w zeszłym roku Terra Fi Lite, sprawdza się bardzo dobrze nawet po deszczu.
Ważne dla osób, które dużo podróżują z pewnością będzie też to, że Teva kolejny raz wykonała swoje buty z materiałów syntetycznych oraz neoprenowej pianki, która łatwo się myje i bardzo szybko wysycha, co pozwala utrzymywać odpowiednią higienę stóp oraz butów.
Podsumowanie
Moje wrażenia, mimo że nie przepadam za sandałami, co do Hurricane Toe Pro 2 są bardzo pozytywne. Buty są bardzo starannie wykończone, nie znalazłem żadnych niedoróbek, odstających szwów czy czegoś innego, do czego mógłbym się doczepić. Muszę przyznać, że model ten pasuje mi zdecydowanie bardziej niż zeszłoroczny Hurricane, łączy bowiem w sobie atuty sandałów oraz część rozwiązań, za które uwielbiam buty trekkingowe – dobrą podeszwę oraz protektor palców. W przypadku tych butów nie miałem również, często pojawiającego się u mnie, problemu z obtarciami. Teva Hurricane Toe Pro 2 zdecydowanie sprawdzą się w przypadku osób aktywnych. Będą świetną alternatywą do wykorzystania miejskiego oraz w lekkim terenie, zamiast klasycznych niskich butów trekkingowych.

