Przygotowanie calzone musimy rozpocząć od przygotowania ciasta, takiego jak do pizzy. Zróbcie je najlepiej dzień wcześniej według tego przepisu. Calzone najlepiej smakowałoby z pieca opalanego drewnem, ale w domowych warunkach można wykorzystać zwykły piekarnik elektryczny, a ono i tak powinno być wyśmienite!Najlepszy efekt w zwykłym piekarniku uzyskacie jeśli przygotujecie calzone na kamieniu do pizzy. Rozgrzewanie piekarnika z kamieniem warto rozpocząć już godzinę przed planowanym wypiekiem ustawiając przy tym najwyższą możliwą temperaturę. Przygotowania rozpoczynamy od pokrojenia w kostkę świeżej mozzarelli, którą odkładamy na sitko aby pozbyć się nadmiaru wody. Nie ma tu jednak konieczności tak dokładne osuszanie jej jak w przypadku przygotowania pizzy.
Plasterki salami kroimy w paski. Najlepiej wykorzystać salami napoli ale sprawdzą się też dobrze inne włoskie rodzaje salami.
Pecorino ścieramy na grubych oczkach tarki lub siekamy za pomocą noża.
Ricottę przekładamy do miseczki, a następnie mieszamy łyżką. Ricotta powinna być bardzo kremowa.
Sos pomidorowy podobnie jak w przypadku klasycznej pizzy nie będzie poddawany obróbce termicznej. Puszkę pomidorów pelati za pomocą dłoni rozgniatamy z ok. 1/3 łyżeczką soli oraz 2 łyżeczkami oliwy.
Ciasto rozgniatamy podobnie jak w przypadku pizzy, z tą różnicą, że w przypadku calzone więcej ciasta i powietrza pozostawiamy na środku, a brzegi zgniatamy mocniej.
Na połowę ciasta nakładamy połowę ricotty, mozzarelli oraz salami, dodajemy też odrobinę pieprzu oraz kilka listków bazylii.
Ciasto składamy i zamykamy dokładnie ściskając brzegi, tak aby były one ze sobą dobrze sklejone.
Przekładamy na łopatkę z której zsuniemy calzone do piekarnika i robimy ok. 3-4 dziurek na wierzchu, przez które z środka będzie mogło uciekać powietrze.
Na wierzchu smarujemy niewielką ilością sosu pomidorowego, posypujemy pecorino oraz dodajemy kikla listków bazylii na koniec polewając jeszcze odrobiną oliwy.
Wkładamy na kamień do piekarnika rozgrzanego na maksymalną temperaturę. U mnie przy 310 stopniach wystarczy ok. 4,5 minuty. W przypadku piekarników z maksymalną temperaturą wynoszącą 240-250 stopni pieczenie zajmie 7-8 minut.
Po wyciągnięciu calzone z piekarnika układamy na nim jeszcze kilka listków bazylii, a następnie czekamy ok 2-3 minut i podajemy! Smacznego!