Do przygotowania ciasta na jedną pizzę o średnicy około 10 cali (24-25 cm) potrzebne będą mąka, olej roślinny oraz drożdże. Pizza o takiej średnicy będzie odpowiednia dla 2 głodnych lub 3 mniej głodnych osób.
W Chicago do przygotowania pizzy deep dish wykorzystuje się stalowe patelnie, jeśli takiej nie macie, możecie zastąpić ją np. tortownicą.
W wodzie o temperaturze około 40 stopni Celsjusza rozpuszczamy 8 gramów drożdży świeżych lub 4 gramy drożdży suszonych, które są bardziej popularne w USA.Aby sprawdzić temperaturę wody należy włożyć do niej palec, jeśli woda jest ciepła, ale nas nie parzy to temperatura jest odpowiednia. Zbyt wysoka temperatura mogłaby zabić drożdże. Rozpuszczone drożdże przelewamy do miski lub większego naczynia. Dodajemy 2 łyżki oleju roślinnego (najczęściej stosowany jest olej kukurydziany) i mieszamy.
Dodajemy trochę mąki i mieszamy, stopniowo dodając całą.
Kiedy wszystko się połączy, ugniatamy ciasto.
Ciasto nie powinno być ugniatane zbyt długo, maksymalnie 5-6 minut ręcznie lub 2 minuty mikserem z końcówką do ugniatania ciasta (możemy ustawić go na wyższą prędkość 4/5).
Miskę lub inne naczynie lekko naoliwiamy i wkładamy do niego kulkę naszego ciasta.
Za pomocą folii szczelnie zamykamy dostęp powietrza i pozostawiamy w temperaturze pokojowej do wyrośnięcia na około godzinę.
Kiedy ciasto rośnie, możemy rozpocząć przygotowywanie sosu. Na jedną pizzę potrzebna będzie 3/4 puszki pomidorów w całości (pelati). Smak pomidorów bardzo wpływa na odbiór tego dania, dlatego będąc w sklepie lepiej nie wybierać tych najtańszych.
Bardzo małą cebulę lub niewielki fragment średniej, drobno siekamy.
Puszkę otwieramy, wyciągamy jednego pomidora, aby było w niej trochę więcej miejsca na wsypanie reszty składników i włożenie blendera.
Ząbek czosnku kroimy na małe kawałki.
Do puszki wsypujemy po łyżeczce suszonej bazylii oraz oregano i dodajemy pokrojone wcześniej cebulę oraz czosnek.
Całość krótko blendujemy, podobnie jak w przypadku klasycznego sosu pomidorowego do pizzy, aby pomidory zostały pocięte.Jeśli będziemy blendować zbyt długo - sos będzie miał zbyt rzadką konsystencję, więc należy przy tym uważać. Teraz czas na przygotowanie pozostałych składników. Składniki w pizzy w stylu chicagowskim są dość dowolne, możecie wybrać więc te, które lubicie najbardziej. Najczęściej stosowane są: włoska kiełbasa (Italian sausage - niedostępna w Polsce), pepperoni, słodka i ostra papryka, grzyby, szpinak. Po godzinie rośnięcia, ciasto powinno podwoić swoją objętość.
Spód naczynia polewamy niewielką ilością oliwy z oliwek i rozprowadzamy. Oliwą nacieramy tylko spód, nie smarujemy boków tortownicy.
Przekładamy ciasto i za pomocą dłoni rozgniatamy tak aby było mniej więcej równomiernie rozmieszczone.
Boki obcinamy na wysokości około 2 centymetrów. Następnie dociskamy je do blachy, nieco zwiększając ich wysokość (mogą być cieńsze, niż ciasto na spodzie)
Spód wykładamy plastrami sera mozzarella. Należy stosować mozzarellę suchą (taką sprzedawaną w blokach lub plastrach, a nie świeżą w kulce). Sera powinno być około 300 gramów, musi dokładnie przykryć cały spód. Układamy wybrane przez siebie dodatki, u mnie jest to pokrojona w cienkie plastry pepperoni.
Na składniki wylewamy przygotowany wcześniej sos pomidorowy, tak aby wszystko dokładnie przykrył.
Posypujemy parmezanem i wkładamy naczynie do piekarnika rozgrzanego do temperatury 220 stopni i włączamy grzanie góra-dół.Wkładamy na najniższą półkę. Nie należy używać funkcji grilla oraz termoobiegu. Pieczemy przez około 25 minut. Czas pieczenia może być uzależniony od Waszego piekarnika oraz grubości ciasta jakie wyjdzie, dlatego już po 20 minutach warto być w kuchni i kontrolować proces, aby pizza nam się nie przypaliła.
Po około 25 minutach nasza pizza powinna być gotowa. Wyciągamy ją z piekarnika i znów posypujemy parmezanem.
Pizza po pokrojeniu jest gotowa do jedzenia. Ser powinien się bardzo ciągnąć, pizza jest też dość mokra, dlatego podczas jej jedzenia dobrze jest wspomagać się nożem i widelcem.
Smacznego!