Do 150 ml ciepłej wody (temperatura ok. 38 stopni) wrzucamy 12 gramów świeżych drożdży i mieszamy aż się rozpuszczą.Zamiast wody można użyć 150 ml mleka lub mieszanki 1:1 wody i mleka. Jeśli nie macie termometru to temperaturę płynu najlepiej sprawdzić ręką, jeśli po włożeniu do niego palca poczujecie przyjemne ciepło ale płyn nie będzie was parzył to ciecz będzie miała odpowiednią temperaturę. Rozpuszczone drożdże przelewamy do miski w której znajduje się 250 gramów mąki pszennej typu 500.
Dodajemy 1/2 łyżeczki cukru i rozpoczynamy ugniatanie.Do ugniatania możemy wykorzystać robot planetarny, możemy to też zrobić ręcznie.Ugniatanie powinno zająć około 5-7 minut i po tym czasie ciasto powinno już dobrze odchodzić od dłoni. Teraz do ciasta dodajemy sól oraz wodę i olej i ugniatamy przez kolejne 5-7 minut.
Po kolejnych 5-7 minutach ciasto będzie już idealnie odchodzić od dłoni. Możemy teraz zostawić je w miseczce, którą przykrywamy ściereczką.
Ciasto powinno wyrastać w temperaturze pokojowej około 45 minut aż podwoi swoją objętość. Jeśli macie w domu chłodno (<20 stopni) i ciasto w ciągu tego czasu nie podwoi objętości to może wymagać jeszcze dodatkowych kilku minut wyrastania.
W międzyczasie mozzarellę ścieramy na grubych oczkach tarki i wkruszamy do niej fetę. Oba sery dokładnie mieszamy, całość powinna mieć dość luźną konsystencje.Ważne aby użyć mozzarelli suchej, takiej w bloku lub już startej. Mozzarella świeża, która świetnie sprawdza się do chaczapuri adżarskiego w przypadku chaczapuri guruli jest zbyt wilgotna.Ser przykrywamy i odstawiamy do lodówki. W międzyczasie na twardo gotujemy również 3 z 4 jajek, które wykorzystujemy w tym przepisie.
Po 45 minutach ciasto powinno podwoić swoją objętość. Przerzucamy je więc na stolnicę obficie posypaną mąką, dzielimy na dwie części i formujemy dwie kulki, które pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia już na stolnicy na kolejne 15 minut.
Ugotowane i wystudzone jajka obieramy i kroimy w plasterki (jedno jajko na 3-4 kawałki).
Po 15 minutach możemy zająć się ciastem. Pierwszą z kulek rozwałkowujemy tak aby ciasto miało około pół centymetra grubości.Przy rozwałkowaniu pamiętajcie o tym aby stolnica i wałek były obficie posypane mąką. Na połowę rozwałkowanego ciasta kładziemy połowę przygotowanego wcześniej sera.
Dodajemy kilka kawałków ugotowanego i pokrojonego wcześniej jajka.
Ciasto zamykamy drugą połówką.
I dokładnie sklejamy brzegi tak aby nic nie wyleciało podczas pieczenia i nadajemy ciastu charakterystyczny kształt półksiężyca.
Chaczapuri guruli przekładamy na wyłożoną papierem blaszkę do pieczenia i powtarzamy czynności z drugą częścią ciasta.
Przed pieczeniem oba rogaliki obficie smarujemy rozbitym wcześniej jajkiem.
Wkładamy na środkowy poziom piekarnika rozgrzanego do 220 stopni, grzanie góra-dół z termoobiegiem i pieczemy około 15 minut.Jeśli chcecie i macie taką możliwość piekarnik może być rozgrzany do wyższej temperatury, wtedy możecie skrócić nieco czas pieczenia uważając przy tym aby od góry się nie przypaliło. Chaczapuri po wyciągnięciu smarujemy masłem, które powinno się pięknie roztopić.
Chaczapuri guruli jest gotowe! Smacznego