Przygotowanie kanapki rozpoczynamy od pokrojenia na cienkie plastry boczku, który następnie układamy na suchej patelni.
Patelnię kładziemy na najmniejszym palniku i najmniejszym ogniu i powoli smażymy boczek.
Zmieniamy stronę i smażymy boczek do uzyskania brązowego koloru i chrupiącej konsystencji. Uważajcie, żeby go nie spalić.
W tym czasie obieramy i kroimy w cienkie plastry banana.
Mając do wyboru banana mniej i bardziej dojrzałego, lepiej wziąć tego bardziej dojrzałego.
Wszystkie kromki chleba tostowego smarujemy obficie masłem orzechowym.
Masło orzechowe możecie zrobić w domu lub kupić w sklepie (zwróćcie uwagę na to, aby w składzie było przynajmniej 90% orzeszków ziemnych).
Jeśli chcecie zrobić masło orzechowe w domu, będziecie potrzebować mocnego wysokoobrotowego blendera. Te słabsze mogą się przegrzewać i w konsekwencji psuć.
Prażone orzeszki ziemne wrzucamy do blendera, które po około 10 minutach blendowania zmieniają się w masło orzechowe. Masło wedle uznania możemy doprawić szczyptą soli oraz cukru.
Takie masło orzechowe jest dużo tańsze i zdrowsze od tego zakupionego w sklepie. Na posmarowanych masłem orzechowym kromkach, kładziemy pokrojonego wcześniej banana.
Kiedy bekon będzie miał już pożądany kolor i strukturę, odkładamy go na papierowy ręcznik, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Układamy bekon na połowie kromek, a następnie zamykamy nasze kanapki pozostałymi kromkami.
Na patelni rozpuszczamy łyżeczkę masła (ok. 10 gramów) i kładziemy na nią kanapki lekko je dociskając.Używamy małego palnika i najmniejszego ognia. Kanapki powinny smażyć się do momentu aż będą złociste od spodu, ale nie spalone. Powinno to potrwać 2-3 minuty.Kanapki obracamy i dodajemy jeszcze jedną łyżeczkę masła (wcześniejsze masło zostało wchłonięte). Po kolejnych 2 minutach nasze kanapki Elvis są już gotowe! Możemy przekroić je na trójkąty i podawać kiedy są jeszcze gorące.
Masło orzechowe stało się ciepłe i płynne, a banan pod wpływem temperatury zrobił się miękki i jest teraz niemal masą bananową, a wszystko przełamywane jest przez chrupiący boczek.
Opcjonalnie kanapki można polać miodem, tak często zwykł robić sam Elvis.
Smacznego!