Podane w przepisie proporcje są odpowiednie do przygotowania ciasta w formie o rozmiarach 11x22x7,5 cm. Możecie użyć też formy o trochę większej długości (forma na zdjęciach ma 30 cm), chleb będzie wtedy trochę niższy.
85 gramów masła ubijamy w misce, najlepiej za pomocą drewnianego ubijaka, aż zrobi się kremowe. Warto wyjąć masło wcześniej z lodówki, aby zagrzało się i zmiękło. Stopniowo dodajemy 2/3 szklanki cukru i mieszamy, aż masa stanie się w miarę gładka.Na początku może to stanowić trudność, jednak po dodaniu jajek, mieszanie będzie szło łatwiej. Dodajemy 2 średnie jajka i mieszamy, aż masa zrobi się bladożółta.
Przesiewamy przez sitko 2 niepełne szklanki mąki i dodajemy do masy.W Stanach, do większości potraw używa się all purpose flour (mąki do wszystkich zastosowań), której najlepszym odpowiednikiem jest nasza mąka pszenna typu 500. Dodajemy 3 łyżeczki proszku do pieczenia i pół łyżeczki soli. Mieszamy.
Rozgniatamy widelcem obrane ze skórki banany. Jeżeli banany nie są zbyt miękkie, możemy najpierw energicznie ponakłuwać je widelcem, dzięki czemu później łatwiej będzie je rozgnieść. Wygodnie jest też użyć do tego celu ubijaka do ziemniaków.Nie używajcie miksera i starajcie się rozgniatać banany tak, aby pozostały widoczne grudki.
Jeżeli macie w domu sczerniałe banany i nie wiecie co z nimi zrobić, będą świetnie nadawały się do tego przepisu.
Dodajemy rozgniecione banany do masy i mieszamy.
Natłuszczamy formę do pieczenia o wymiarach 11x30x7,5 (może być też trochę mniejsza, np. 11x22x7,5) masłem lub oliwą.
Wykładamy ciasto do formy i wygładzamy łyżką.
Pieczemy ciasto w temperaturze 180 stopni na najniższej półce piekarnika, z włączonym grzaniem góra-dół, przez 60-70 minut albo do czasu, aż po włożeniu drewnianego patyczka w środek ciasta, będzie czysty i suchy po wyjęciu.
Wyjmujemy ciasto z piekarnika, ale przez 20-30 minut nie wyciągamy go z formy.
Chleb bananowy jest już gotowy do wyjęcia. Można go kroić i jeść.
Chleb najlepszy jest po kilku godzinach, kiedy staje się bardziej zwarty.
Smacznego!