Podane proporcje wykorzystywane są do przygotowania ciasta na blasze o średnicy 22 cm oraz 5 cm wysokości.
Do miski wsypujemy 200 gramów (półtorej szklanki) mąki pszennej typu 500 oraz pół łyżeczki soli.
Masło kroimy w kostkę.
Wrzucamy masło do suchych składników, a następnie dodajemy dwie łyżeczki cukru.
Przez kilka minut wyrabiamy ciasto tak, aby pozostały widoczne grudki masła (patrz zdjęcie).
Dolewamy 60 mililitrów wody z lodówki.
Woda musi być zimna, dzięki temu ciasto będzie bardziej kruche.
Znowu wyrabiamy ciasto przez kilka minut.
Ciasto formujemy w kulkę, owijamy folią spożywczą i odkładamy na 60 minut do lodówki lub na 20 minut do zamrażarki.
W czasie, kiedy ciasto jest w lodówce, możemy przystąpić do przygotowywania jabłek, które stanowią ważny element naszej szarlotki.Będziemy potrzebować około czterech jabłek. Jabłka powinny być "jędrne" i nie powinny być zbyt słodkie lub zbyt kwaśne. Poziom słodkości lub kwaśności jabłek dobierzcie według własnego uznania. Ja najbardziej lubię kiedy jabłka są lekko kwaśne. Jabłka obieramy, kroimy w kostkę i dodajemy do nich sok z wyciśniętej połówki cytryny.
Dodajemy 2 łyżki cukru, opakowanie cukru z wanilią, 1 łyżeczkę cynamonu, pół łyżeczki gałki muszkatołowej oraz 2 łyżki mąki pszennej typu 500.
Dokładnie mieszamy.
Po godzinie wyciągamy ciasto z lodówki i rozwałkowujemy, wcześniej podsypując je mąką, aby nie przykleiło się do stolnicy.
Ciasto rozwałkowujemy tak, aby było sporo większe niż nasza forma.
Formę do pieczenia wykładamy papierem, dzięki któremu łatwiej będzie później wyjąć nasz placek.
Przekładamy ciasto na blachę, możemy zrobić to owijając je na wałek.
Obcinamy to, co wystaje poza formę. Resztę ciasta wykorzystamy do górnej części.
Dodajemy jabłka, możemy zrobić lekką górkę na środku.
Pozostałą część ciasta rozwałkowujemy.
Rozwałkowane ciasto tniemy na wąskie paski. Najlepiej w tym celu wykorzystać radełko cukiernicze (koszt około 3 zł).
Ciasto musimy rozwałkować tak, aby paski miały odpowiednią długość, pozwalającą nam na ułożenie ładnej kratki. Najkrótsze paski układamy dookoła brzegu placka.
Pozostałe przekładamy między sobą tworząc w ten sposób kratkę. Możemy ułożyć je wcześniej i przenieść lub zrobić to bezpośrednio na placku.
Odcinamy resztki ciasta, które możemy dokleić do naszej obramówki.
Ciasto tworzące kratkę smarujemy wymieszanym wcześniej jajkiem.
Ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do 220 stopni z ustawionym grzaniem góra-dół. Pieczemy przez 15 minut.
W moim piekarniku mam 5 poziomów, ja używam tego prawie najniższego.
Po 15 minutach zmniejszamy temperaturę do 175 stopni i pieczemy przez kolejne 45 minut.
Z racji, że nie każdy piekarnik jest taki sam, warto co jakiś czas zerkać na placek i pilnować, aby się nie przypalił.
Po godzinie pieczenia nasza amerykańska szarlotka jest już gotowa.
Niestety, teraz czeka nas najtrudniejszy moment. Musimy poczekać aż całkowicie ostygnie.
Kiedy ciasto ostygnie możemy wyjąć je z formy i rozkoszować się wspaniałym smakiem amerykańskiej szarlotki.
Smacznego!