Papryczki myjemy oraz odcinamy ich ogonki. Jeśli chcemy, aby sos miał umiarkowaną ostrość usuwamy pestki (kapsaicyna, która jest źródłem ostrości znajduje się w dużej mierze na pestkach).
Im ostrzejszych papryczek użyjemy, tym sos będzie bardziej pikantny.
Papryczki kroimy w mniejsze kawałki, wrzucamy do nich cukier, musztardę oraz ocet jabłkowy.
Całość za pomocą blendera miksujemy na dość gładką masę i przelewamy do majonezu
Wszystko mieszamy aż miało jednolitą konsystencję i lekko różową barwę
Sos świetnie pasuje np. do włoskich kanapek panuozzo, burgerów i wielu innych dań.
Sos przechowujemy w lodówce. .Z każdym dniem sos powinien nabierać "mocy", najbardziej łagodny będzie więc zaraz po przyrządzeniu