Jedynym elementem tej potrawy, który jest niedostępny w Polsce jest rookworst - soczysta, lekko wędzona kiełbasa w kształcie podkowy.
Kiełbasę rookworst proponujemy zastąpić jakąś polską kiełbasą nadającą się do gotowania. 800 gramów ziemniaków obieramy i kroimy w mniejsze kawałki, aby łatwiej i szybciej się gotowały.
Należy użyć ziemniaków rozsypujących się po ugotowaniu. Szukajcie w sklepie takich na puree lub o typie kulinarnym B/C lub C.
Do dużego garnka wrzucamy obrane i pokrojone ziemniaki. Wlewamy wodę tak, aby wystawała 2-3 centymetry ponad linię warzyw, a następnie dodajemy łyżkę soli.
Do garnka wrzucamy 200 gramów jarmużu.Sprzedawany w opakowaniach jarmuż jest już zazwyczaj pokrojony na mniejsze części i umyty. Jarmuż lekko ugniatamy dłonią, garnek przykrywamy i rozpoczynamy gotowanie wody. Po kilku minutach jarmuż zmieni kolor na bardziej żywy.Od momentu kiedy woda zacznie wrzeć, wszystko gotujemy przez 20 minut. W międzyczasie, 150 gramów wędzonego surowego boczku pozbawiamy skórki i kroimy w niewielkie paski.
Boczek wrzucamy na patelnię i na wolnym ogniu smażymy.
Poziom wysmażenia według własnych preferencji (najlepiej taki, jaki preferujecie np. w jajecznicy)
W międzyczasie, do osobnego garnka z wodą wrzucamy nasze kiełbasy.
Jeśli używacie surowych rookworst to gotowanie zajmie 15 minut, jeśli zamiast nich macie gotowane kiełbasy, to należy je jedynie podgrzać.
Kiedy ziemniaki i jarmuż już się ugotują, odcedzamy je pozostawiając cały czas w garnku.
Dodajemy 20 gramów masła.
Wlewamy 100 mililitrów mleka.
Tłuczemy wszystko za pomocą tłuczka.
Kiedy wszystko jest już ubite, dorzucamy boczek i mieszamy łyżką.
Nakładamy ziemniaki na talerz.
Opcjonalnie, w niektórych domach w ziemniakach robi się zagłębienie, do którego wlewa się sos pieczeniowy jus.
Dodajemy kiełbasę. Rookworst podawany jest albo w całości albo krojony na plastry.
Zazwyczaj jedna kiełbasa przeznaczona jest na dwie porcje dla mniejszych osób lub jedną porcję dla dużego, silnego mężczyzny. Danie świetnie smakuje z musztardą i to ona stosowana jest najczęściej jako dodatek do niego.
Smacznego!