Drukuj
wegierski langosz

Langosz

Przepis na klasyczny węgierski street food

Czas przygotowania 25 minutes
Czas gotowania 20 minutes
Czas oczekiwania 1 hour
Łączny czas 1 hour 45 minutes
Porcje 8 porcji
Kalorie 4000 kcal

Składniki

  • 500 gramów mąki pszennej typu 500 (ok. 3,5 szklanki)
  • 350 mililitrów wody lub mleka
  • 100 mililitrów oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczk cukru
  • 1 łyżeczka soli (ok. 5 gramów)
  • 30 gramów drożdży (świeżych)
  • 4 ząbki czosnku
  • 250 gramów śmietany 18% (opcjonalnie jako dodatek)
  • 100 gramów tartego żółtego sera np. gouda (opcjonalnie jako dodatek)
  • 1 litr oleju rzepakowego (do smażenia)

Instrukcja

  1. W 350 mililitrach wody rozpuszczamy łyżeczkę cukru (6g) oraz około 30 gramów świeżych drożdży i pozostawiamy mieszankę na około 15 minut.

    Najlepiej jeśli woda będzie miała około 40 stopni (będzie na tyle ciepła, że będziemy to czuli, ale jeśli włożymy do niej palec nie będzie nas parzyć).

    Zamiast wody możemy również użyć mleka.

  2. Ząbki czosnku obieramy, a następnie wyciskamy na prasce do niewielkiego naczynia. Jeśli nie macie praski do czosnku, możecie go drobno posiekać.

    Wlewamy do niego 3 łyżki stołowe (ok. 45 ml) oleju rzepakowego i mieszamy.

    Przykrywamy lub zamykamy naczynie i odstawiamy do lodówki.

  3. Do dużej miski wsypujemy 500 gramów mąki pszennej. Mąkę dobrze jest przesiać przez sito, dzięki czemu nieco ją napowietrzymy.

    Do mąki dodajemy łyżeczkę (ok. 6 gramów) soli kuchennej.

    Węgrzy używają czasem w domach ugniecionych, ugotowanych ziemniaków.

  4. Po 10 minutach od przygotowania, drożdże w przygotowanym wcześniej zaczynie powinny się aktywować.

    Wlewamy wodę do mąki z solą i mieszamy, a następnie przez około 15-20 minut ugniatamy ciasto tak jak na pizzę czy chaczapuri adżarskie, co jakiś czas podsypując je mąką, aby się nie przyklejało. Zamiast ręcznego ugniatania można również wykorzystać robota kuchennego.

  5. Kiedy ciasto jest już dobrze ugniecione i stosunkowo łatwo odchodzi od dłoni, dodajemy do niego trzy łyżki oleju rzepakowego (ok. 45 mililitrów) i ugniatamy przez kolejne 4-5 minut.

    ciasto-na-langosza
  6. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut w temperaturze pokojowej, aby wyrosło.

  7. Po pół godziny, kiedy ciasto znacznie zwiększy swoją objętość, wyciągamy je z naczynia. Aby łatwo odeszło, dobrze polać je jeszcze 2 łyżkami oleju (nie będziemy musieli smarować później blachy). 

  8. Czas na przygotowanie kulek z ciasta. Robimy je podobnie jak w przypadku ciasta na pizzę.

    Kulki najlepiej odłożyć na posmarowaną oliwą blachę lub inne naczynie.

    Z podanej ilości ciasta przygotujecie około 8 kulek po 120 gramów, z których można przygotować langosze o średnicy ok. 25 centymetrów, czyli takie jakie tradycyjnie sprzedawane są w ulicznych budkach.

    Jeśli chcecie, aby Wasze langosze były trochę mniejsze (wygodniej smaży się je w domowych warunkach) to zamiast 8 kulek możecie zrobić np. 12 mniejszych.

  9. Kulki lekko spłaszczamy, a następnie blachę, na której je ułożyliśmy zawijamy folią. Odstawiamy na 10 minut do kolejnego wyrośnięcia.

  10. Na patelni lub w innym dużym naczyniu rozgrzewamy olej rzepakowy do temperatury ok. 180 stopni.

    Jeśli nie macie termometru, temperaturę można wyczuć wrzucając na olej niewielki kawałek ciasta lub chleba. Jeśli wokół niego od razu pojawią się bąbelki i zacznie się smażyć, to temperatura jest okej.

  11. Po 10 minutach ściągamy folię z blachy i przystępujemy do formowania langoszy na kształt placków.

  12. Formować je możemy w rękach, w powietrzu lub np. na nasmarowanej oliwą blaszce, po prostu rozgniatając rękoma placek do odpowiedniej średnicy.

  13. Kiedy olej się rozgrzeje, ostrożnie przekładamy na niego placek i smażymy po około 1 - 1,5 minuty z każdej strony do uzyskania złocistego koloru.

    Sama długość smażenia jest ważna, bo zbyt długo smażony langosz będzie twardy, a idealny powinien być w środku miękki. Jak przy wszystkich smażonych rzeczach, po pierwszych 2-3 plackach powinniśmy wyczuć czas, który nasz langosz będzie musiał spędzić na oleju, aby był idealny.

  14. Langosz po wrzuceniu na olej może się nieco napompować we fragmentach, w których ma cieńsze ciasto. Możemy go lekko podtopić,  aby nie był tak wybrzuszony po usmażeniu.

  15. Po zdjęciu z patelni, odstawiamy go na chwilę na talerz lub inne miejsce, w którym obcieknie z oleju.

  16. Gorącego jeszcze langosza smarujemy olejem z czosnkiem.

  17. Kładziemy na niego wybrane wcześniej dodatki. Jeśli zdecydujemy się na najpopularniejszą wersję, ze śmietaną i żółtym serem (sajtos tejfolos langos), na placku po oleju czosnkowym, rozsmarowujemy kwaśną śmietanę (18%).

  18. Całość zwieńczamy startym żółtym serem gouda.

    langosz z serem i śmietaną
  19. Podajemy od razu, kiedy danie jest jeszcze gorące.

  20. Smacznego!