Fondue serowe

Fondue, czyli potrawa przygotowywana z przynajmniej dwóch rodzajów twardego, podpuszczkowego, dojrzewającego sera oraz białego wytrawnego wina to szwajcarskie danie narodowe oraz jedna z najpopularniejszych potraw kuchni szwajcarskiej. Ale czy można właściwie mówić o kuchni szwajcarskiej? Wiele osób uważa, że nie bo Szwajcaria mimo niewielkich rozmiarów jest bardzo różnorodna i to głównie składowa wielu kuchni regionalnych.

Fondue swoje korzenie również ma w kuchni regionalnej, ale w latach 30. XX wieku Szwajcarska Unia Sera (Schweizer Käseunion AG) przeprowadziła kampanię marketingową mającą z tego dania uczynić danie narodowe. Podobnie postąpiono zresztą z raclette i w obu przypadkach udało się. Dziś danie będące dawniej strawą szwajcarskich górali jedzone jest wszędzie i chyba każdy Szwajcar uważa je za swoje.

Przepis na Fondue w formie wideo:

Odcinek ten nagrałem na pięknej górze Pilatus, o której przeczytać można dużo w tym obszernym artykule, który opublikowaliśmy kilka dni temu.

Wpis jest częścią serii kuchnie świata, w ramach której pokazujemy Wam przepisy z różnych zakątków globu. Zerknij koniecznie również do innego szwajcarskiego przepisu – Rosti, które jedzone są głównie w północnej, niemieckojęzycznej części tego pięknego kraju.

Fondue

Proste i szybkie danie, które rozgrzewało szwajcarskich górali w chłodne zimowe dni
Czas przygotowania 10 minutes
Czas gotowania 20 minutes
Kalorie 2000kcal

Składniki

  • 200 gramów sera gruyère
  • 200 gramów sera emmentaler
  • 1 ząbek czosnku
  • 200 ml białego wytrawnego wina
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
  • ok. 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowa (do smaku)
  • ok. 1/3 łyżeczki pieprzu (do smaku)
  • 20 ml kirschu (lub innego owocowego brandy, może być śliwowica)(opcjonalnie)

Instrukcje

  • Aby fondue przygotować potrzebować będziecie przede wszystkim sera. W Szwajcarii w zależności od regionu i upodobań stosuje się różne rodzaje sera, zazwyczaj wykorzystuje się przynajmniej dwa rodzaje. Najpopularniejsze połączenie to gruyère oraz emmentaler, ale można eksperymentować z różnymi twardymi, podpuszczkowymi dojrzewającymi serami.
  • To czy fondue się uda i jak będzie smakować zależy od użytego sera dlatego na tym aspekcie nie warto oszczędzać.
    W Polsce należy szczególnie uważać na emmentalera. Ten sprzedawany w naszym kraju zazwyczaj nie pochodzi ze Szwajcarii i przez to, że często jest to jeden z tańszych serów jest on wątpliwej jakości. Ten produkowany Szwajcarii lub Francji ale kupowany w Polsce na szczęście jeszcze nigdy mnie nie zawiódł.
    Zły ser może zepsuć nam całe danie dlatego uważajcie też na inne tanie sery. W mniejszych miejscowościach najlepiej czekać na tydzień tematyczny z serami szwajcarskimi lub francuskimi. W większych udajcie się do marketu z bogatą ofertą serów zza granicy.
  • Serowe fondue polega na tym, że coś się w nim macza. W Szwajcarii najczęściej jest to pieczywo lub ugotowane ze skórką małe ziemniaki. Pieczywo czasem kroi się przed podaniem w kostkę, często jednak podaje się w całości, a następnie jest ono rozrywane.
    Ja osobiście wolę pieczywo pokrojone, ale jest wielu szwajcarów wolących tradycyjnie je rwać. Można wykorzystać dowolne pieczywo, ja najbardziej lubię chleb z wyrazistą skórką. Pieczywo nie musi być bardzo świeże, do tego dania sprawdzi się również to z wczorajszego czy nawet przedwczorajszego dnia.
  • Sery lub ser należy zetrzeć na tarce, a następnie wymieszać z jedną łyżeczką skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej.
    Przyjmuje się, że na jedną osobę powinno użyć się 200 gramów sera. Jeśli fondue jest tylko jednym z wielu dań można te proporcję zmniejszyć nawet do 100 gramów na osobę dzięki czemu nie zaserujemy się 🙂
  • Do przygotowania fondue potrzebny będzie nam gar o grubym dnie oraz bokach. W Szwajcarii zazwyczaj wykorzystuje się rondel, który nazywa się caquelon, ale bez niego też można przygotować świetne fondue.
  • Garnek smarujemy dokładnie rozgniecionym wcześniej ząbkiem czosnku. Smarujemy zarówno spód jak i boki.
    Czosnek ma nadać aromatu oraz stworzyć warstwę ochronną dzięki czemu ser nie będzie przywierał do garnka, a na koniec będzie go łatwiej wyjeść.
    Ząbek czosnku, którym smarowałem garnek pozostawiam w nim.
    Caquelon
  • Do garnka wlewam ok. 150 ml białego wytrawnego wina i ustawiam na średnim ogniu.
    (na zdjęciu wykorzystuje podgrzewacze, ale na górze nie miałem dostępu do kuchenki, w domu zróbcie to na normalnej kuchence)
    Resztę wina pozostawiam na koniec aby w razie potrzeby regulować nim konsystencje.
  • Kiedy wino jest już gorące i jest bliskie gotowania się rozpoczynam dodawanie do niego sera. Ser dodajemy bardzo powoli cały czas mieszając i przed dodaniem kolejnej garści pozwalając wcześniejszej porcji sera rozpuścić się.
    Powolne dodawanie sera i mieszanie jest istotne z punktu widzenia konsystencji fondue. Uważajcie też aby nie robić tego na zbyt wysokim ogniu.
    przygotowanie fondue
  • Gdy cały ser się rozpuści, a masa będzie miała jednolitą ciągnącą konsystencje fondue jest prawie gotowe.
    fondue serowe
  • Teraz należy dodać do niego 20 ml kirschu, czyli przezroczystego wiśniowego brandy. Krok ten można pominąć, a ilość dodawanego kirschu zależy od upodobań i niektórzy dodają go nieco więcej.
    Kirsch jest trudno kupić w Polsce, dlatego możecie zastąpić go też innym winiakiem, np. śliwowicą.
    kirsh
  • Teraz pora na przyprawy, ja używam białego pieprzu oraz gałki muszkatołowej.
    Przyprawiać najlepiej na oko pamiętając, że pieprzu czy gałki zawsze można w razie konieczności dodać, ale jeśli na początku damy jej za dużo to już z fondue jej nie wyciągniemy 🙂
    gałka muszkatołowa do fondue
  • Jeśli użyjecie garnka z grubym dnem oraz bokami długo będzie on trzymał i przekazywał temperaturę dzięki czemu fondue zachowa pożądaną konsystencje. Najlepiej jednak ustawić go na podgrzewaczach, które cały czas będą utrzymywać jego właściwą temperaturę.
  • Fondue w Szwajcarii jedzone jest za pomocą długich widelców przypominających nieco ogniskowe metalowe patyki do kiełbas. W Polsce możecie wykorzystać zwykłe widelce lub inne przyrządy, które sprawdzą się do przytrzymywania chleba lub innych rzecz, które będziecie maczać w fondue.
  • Fondue je się z jednego gara, w którym każdy macza swój widelec. Upuszczenie maczanej rzeczy uważane jest za faux pass i powinno się tego unikać!
  • Oprócz pieczywa często wykorzystywane są również ugotowane wcześniej małe ziemniaki (te same, które stosuje się do raclette).
    Możecie też eksperymentować z innymi rzeczami, które będziecie chcieli maczać w serze. Smacznego!
Spróbujesz zrobić przepis?Pochwal się na inststories i koniecznie mnie oznacz @topgarpl

Materiał powstał we współpracy ze Szwajcarską Organizacją Turystyczną.

Komentarze

Komentarzy