SkyTrip No. 4 rozpoczęty!

Dokładnie wczoraj w piątek trzynastego rozpoczęliśmy naszą koleją podróż, tym razem celem naszego wyjazdu jest Turcja, ze szczególnym uwzględnieniem mieszczącego się około 40 km od granicy z Syrią Gaziantepu – miasta słynącego z pistacji i wyrabianej z nich baklawy.

Jest to nasza pierwsza podróż, która w nazwie zamiast „Road” ma „Sky”, to wszystko przez to, że tym razem nasz bus został w domu, a do docelowego miejsca dostajemy się przy pomocy samolotów. Wylecieliśmy wczoraj z Warszawy do Kijowa o godzinie 6:00, z Kijowa do Stambułu mieliśmy lecieć o 12:40 czasu miejscowego, jednak nasz lot z powodów problemów technicznych z samolotem opóźnił się o około półtorej godziny.

IMG_20160513_114955
Po dotarciu do Stambułu, komunikacją miejską udaliśmy się do naszego zakwaterowania, skąd wyruszyliśmy na poszukiwanie kebabu (zjeść kebab w Stambule, to jedna z pozycji znajdujących się na naszej liście marzeń). Po skosztowaniu próbki tureckiej kuchni udaliśmy się w kierunku Mostu Galata, skąd odbyliśmy godzinny nocny rejs po Bosforze (koszt takiego rejsu to 10 lir tureckich, czyli około 14 zł od osoby).

kebab20160513_195405

Dziś, już o godzinie 5:00 zbudziło nas bardzo głośne wezwanie do modlitwy z pobliskiego meczetu. Postanowiliśmy je jednak zignorować 😉 i dopiero o godzinie 9:00 wyruszaliśmy na zwiedzanie. Na pierwszy ogień poszedł Kościół św. Sergiusza i Bakchusa, czyli Mała Haga Sofia (Küçük Ayasofya Camii).

malahaga

Jeden z malunków zdobiących wewnątrz Küçük Ayasofya Camii.

Później udaliśmy się w kierunku centrum dzielnicy Sultanahmet, odwiedziliśmy Błękitny Meczet i obejrzeliśmy z zewnątrz największą atrakcję Stambułu – muzeum Haga Sofia.

Wewnętrzny dziedziniec Błękitnego Meczetu w Stambule.

Wewnętrzny dziedziniec Błękitnego Meczetu w Stambule.

Jedna z kopuł Błękitnego Meczetu z wewnętrznej strony.

Jedna z kopuł Błękitnego Meczetu z wewnętrznej strony.

Kolejnym punktem naszego zwiedzania był podziemny Pałac Jerebatan (Cysterna Bazyliki). Koszt biletów to 20 lirów od osoby, po kupieniu biletów można zrobić sobie również za 20 lirów zdjęcie w przebraniu imitującym tureckie tradycyjne stroje (niestety zdjęcie dostajemy jedynie w formie papierowej w ramce, za wersję elektroniczną trzeba zapłacić 100 lirów – my jednak nie skorzystaliśmy z tej formy a poniżej prezentujemy wam skan papierowego zdjęcia).

zdjeciesultany

Jednym z ciekawszych miejsc, które udało nam się również odwiedzić są Mały i Wielki Bazar, na których można kupić wiele rzeczy, począwszy od tradycyjnych słodyczy, ręcznie robionych pamiątek, kończąc na elektronice czy podróbkach markowej odzieży.

20160513_211033 20160514_110330

kulki

Komentarze

Komentarzy