RoadTrip No.5: Dzień 22

d22 ogDzień 22 rozpoczęliśmy o 7:30. Po przebudzeniu przywitała nas nieco mglista pogoda, jednak po pewnym czasie pięknie się rozpogodziło, a wręcz zrobiło się gorąco. Wyjechaliśmy dopiero o 9:35, ponieważ korzystaliśmy z tego, że w miejscu, którym się zatrzymaliśmy były łazienki z umywalkami w środku, co pozwalało nam na umycie się.

Kasia rano obok naszego miejsca noclegowego.

Kasia rano obok naszego miejsca noclegowego.

Około godziny 11:00 wjechaliśmy do stolicy Norwegii. Oslo przywitało nas nowoczesną architekturą oraz wielkimi podziemnymi tunelami. Staraliśmy się znaleźć miejsce parkingowe w miarę blisko centrum, jednak zwracaliśmy też uwagę na cenę parkingu. Udało nam się znaleźć miejsce 200 metrów przed reprezentacyjną ulicą Oslo – Karl Johans Gate, w okolicy tej właśnie ulicy skupione są wszystkie najważniejsze budynki stolicy. Mieliśmy szczęście, bo w niedzielę parkingi są darmowe. W innym wypadku musielibyśmy zapłacić 134 korony norweskie (około 67 złotych) za 2 godziny postoju.

DSC_2857_m

DSC_2837_m

Na Karl Johans Gate zlokalizowaliśmy McDonald’s, kupiliśmy cheeseburgery, ponieważ ich ceny nie odbiegają tak bardzo od polskich (około 6 zł), skorzystaliśmy z wifi i najedzeni poszliśmy dalej w miasto.

Pałac Królewski w Oslo.

Pałac Królewski w Oslo.

Strażnik przy pałacu.

Strażnik przy pałacu.

Pierwszą rzeczą, którą oglądaliśmy był Pałac Królewski zlokalizowany na końcu Karl Johans Gate. W budynku tym odbywają się oficjalne uroczystości, jest to także miejsce pracy rodziny królewskiej. Trzy skrzydła pałacu mieszczą 173 pokoje oraz kaplicę. Zainteresowaniem cieszą się także zmiany wart, które odbywają się o godzinie 13:30 przed frontem Pałacu. Z tyłu zaś znajduje się park, który jest bardzo fajnym miejscem do odpoczynku, aż chciałoby się rozłożyć kocyk i poleżeć trochę.

DSC_2844_m

Następnym miejscem, które odwiedziliśmy było Muzeum Wojny. Znajdują się tak eksponaty z różnych okresów historii. Przed wejściem do muzeum spotkaliśmy grupę trenującą walki na miecze. Słysząc, że jesteśmy z Polski dumnie wymówili jedno ze słów, które kojarzy im się z naszym krajem – SZABLA.

DSC_2858_m

W muzeum był kącik w którym rysować mogły dzieci. Tomek postanowił go wykorzystać i naszkicować naszego busa.

W muzeum był kącik w którym rysować mogły dzieci. Tomek postanowił go wykorzystać i naszkicować naszego busa.

DSC_2870_m

DSC_0018_m DSC_0019_mDSC_2864_m DSC_2866a_m DSC_2867_m DSC_2868_m

Po odwiedzeniu Muzeum Wojny dotarliśmy nad zatokę, przy której znajdował się Ratusz. Ratusz jest miejscem, gdzie zapadają najistotniejsze decyzje dotyczące miasta, a także jest tu wręczana Pokojowa Nagroda Nobla. Wzniesiony został na przełomie lat 40. i 50. XX w. z charakterystycznej ciemnej cegły. Od strony południowej widoczne są charakterystyczne dwie wieże, na wyższej (o 3m) znajduje się zegar.

DSC_2856_m DSC_2852_m DSC_2849_m

DSC_2880_m DSC_2881_m

Od strony północnej zaś ratusz zdobią płaskorzeźby przedstawiające znaki zodiaku oraz zegar astronomiczny. W budynku tym zobaczymy malowidła ścienne, które nawiązują do sztuki socrealistycznej i modernistycznej, ukazujące ludzi pracy, a także inne sceny z codziennego życia. Na Kasi Ratusz nie zrobił dobrego wrażenia, ponieważ nie lubi tego stylu i uznała, że kamienny hol nie komponuje się dobrze z kolorowymi i wyrazistymi malowidłami o ostrych krawędziach.

DSC_2896_m DSC_2889_m

Kolejnym miejscem, które chcieliśmy zobaczyć była barokowa katedra przy Karl Johans Gate. Niestety była już zamknięta i nie mogliśmy wejść do środka. Poczekaliśmy przy niej na chłopaków z Polski, których poznaliśmy na Trolltundze. W skrócie powiedzieliśmy im, co polecamy odwiedzić i gdzie się te rzeczy znajdują. Nie odwiedziliśmy jednak wszystkich ciekawych miejsc w Oslo, ponieważ chodzenie w upale po mieście nieco nas zmęczyło. Postanowiliśmy przejechać bliżej kolejnej atrakcji do odwiedzenia i poszukać w jej okolicy noclegu, tak aby móc ją odwiedzić rano następnego dnia.

Norweska policja patroluje konno główny deptak miejski

Norweska policja patroluje konno główny deptak miejski

Katedra w Oslo.

Katedra w Oslo.

Wrażenia ekipy po odwiedzeniu stolicy Norwegii były dobre, jednak większość osób uznała, że Oslo nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle podobnych europejskich miast.

Około godziny 20:00 przekroczyliśmy granicę ze Szwecją. Dwie godziny później znaleźliśmy nocleg na polanie przy lesie koło stadniny koni, niedaleko muzeum z rysunkami naskalnymi, które mieliśmy odwiedzić następnego dnia.

DSC_2903_m

W nocy dojechali do nas nasi nowi znajomi (poznani na Trolltundze i spotkani później w Oslo), z którymi większa część ekipy (Kasia i Wojtek już spali) siedziała przy akompaniamencie gitary Tomka.

Komentarze

Komentarzy