Latarki Ledlenser T7.2, MT14 i MH6 – recenzja

ledlenserO tym, jak ważne podczas każdego wyjazdu jest światło nie trzeba nikogo przekonywać. W zeszłym roku wyjeżdżając na Koło Podbiegunowe wiedzieliśmy, że przez niemal cały wyjazd towarzyszyć będą nam białe noce i niezachodzące przez wiele dni słońce. W tym roku, wybierając się na 40 dniowy wyjazd na Bałkany, stanęliśmy przed koniecznością wyboru latarek, które miały ułatwić nam działanie po zmroku. Na przeciw nam wyszła firma Ledlenser, która została partnerem naszej wyprawy i wyposażyła nas w trzy latarki, których recenzje publikujemy poniżej.

Podczas wyjazdu na Bałkany testowaliśmy dwie latarki z serii outdoorowej – latarkę ręczną MH6 oraz latarkę czołową MT14 oraz jedną latarkę z serii taktycznej – T7.2.

Ledlenser T7.2 – recenzja

Długość: 130 mm
Średnica główki: 37 mm
Waga: 175g
Wodoszczelność: IPX4 (odporna na zachlapania)
Bateria: 4xAAA (w zestawie dołączone baterie Duracell)
Jasność: 40-320 lumenów
Zasięg: 100-260 metrów
Czas świecenia: 1h – 25h

Latarka Ledlenser T7.2 należy do serii taktycznej, ze względu na mniejszy od MT14 rozmiar używana była głównie przez Kasię. Latarka wykonana jest z bardzo solidnego aluminium w kolorze czarnym, a część za którą się chwyta ma chropowatą strukturę, co ułatwić ma pewne trzymanie jej w dłoni. Latarkę podobnie jak MT14 bardzo łatwo obsługuje się jedną ręką. Regulacja skupienia strumienia światła odbywa się poprzez przesunięcie główki, a jej włączanie i zmienianie trybu świecenia odbywa się przez naciskanie przycisku na końcu latarki.

Latarka w zestawie posiada sznurek, przez który można przełożyć rękę oraz pokrowiec zapinany na rzep wraz z karabińczykiem. Sznurek jest bardzo przydatny, szczególnie wtedy, kiedy czasem musimy chwycić coś w dwie ręce, a nie chcemy odkładać latarki (tak było np. kiedy po ciemku z albańskimi mechanikami wymienialiśmy jeden z wiatraków chłodnicy dziewiątego dnia wyprawy).

Ledlenser T7.2 w wersji oszczędności energii świeci światłem o jasności 40 lumenów, co w większości przypadków jest wystarczające do np. poruszania się po obozowisku i jest bardziej dyskretne. W przypadku takiego używania baterie powinny wystarczyć na 25 godzin pracy. W przypadku używania latarki na pełnej jasności (320 lumenów) baterii według producenta wystarczy tylko na godzinę. Latarka na szczęście nie musiała być przez nas wykorzystywana w bardzo złych warunkach, zdarzyło nam się jej używać w lekkim deszczu i podczas niego sprawdzała się bez zarzutów.

Latarkę na stronie producenta można nabyć za niecałe 300 złotych. Z całą pewnością jest to sprzęt dla wymagających, których zadowoli jakość wykonania i właściwości świetlne tego sprzętu.

Zalety: solidne wykonanie, pokrowiec (pochwa) w zestawie, łatwość regulacji strumienia światła jedną ręką, niewielkie rozmiary,
Wady: na maksymalnej jasności świeci dość krótko.

Ledlenser MT14 – recenzja

Długość: 151 mm
Średnica główki: 39 mm
Waga: 253g
Wodoszczelność: IPX4 (odporna na zachlapania)
Bateria: akumulator 26650 3.7V
Jasność: 10-1000 lumenów
Zasięg: 30-320 metrów
Czas świecenia: 9h – 192h

ledlenser latarka

Latarka Ledlenser MT14 to pokaźnych rozmiarów sprzęt z serii outdoorowej. Latarka ze względu na swój rozmiar i wagę już przy pierwszym kontakcie wydaje się bardzo solidna. Podczas wyjazdu była używana głównie przeze mnie, w nocy zawsze wraz z nożem Varms Hunter leżała niedaleko mojej głowy, tak że w razie konieczności mogłem ją z łatwością dostać.

MT14 posiada najmocniejsze światło ze wszystkich trzech testowanych przez nas latarek. 1000 lumenów to bardzo dużo, a ponadto przy pracy na tej jasności akumulator wystarczy aż na 9 godzin pracy, co dla mnie było głównym jej atutem. W wersji oszczędzania energii latarka świeci z jasnością 10 lumenów, a jej bateria wystarcza aż na 192 godziny, czyli na 8 dni ciągłego świecenia. Ja zazwyczaj korzystałem z trybu pośredniego, gdzie jasność 200 lumenów pozwala na 20 godzin działania oraz około 120 metrów zasięgu.

Latarka jako źródło energii wykorzystuje dołączony w zestawie akumulator, który może być ładowany za pomocą dołączonego w zestawie kabla USB. Podobnie jak T7.2, latarka w zestawie posiada pokrowiec, jest on bardzo podobny lecz ten dołączony do MT14 zapinany jest nie na rzep, a na nap. Jest on też oczywiście odpowiedni większy.

Latarka z łatwością może być obsługiwana jedną ręką, funkcja poziomu skupienia światła (wraz z blokadą) umieszczona jest w główce, a włącznik tuż obok główki. Włącznik wyposażony został w diodę, która informuje nas o poziomie naładowania akumulatora. Ponadto latarka posiada blokadę uniemożliwiającą włączenie się jej np. w transporcie.

Latarka na stronie producenta dostępna jest w cenie niecałych 480 zł. Sprzęt wykonany jest bardzo dobrze, a cena to chyba jedyna wada tej latarki jaką mogę wskazać. No może jeszcze tylko rączka mogłaby być chropowata, tak jak w modelu T7.2. Główną zaletą oprócz świetnego wykonania jest bardzo jasne światło oraz niezwykle mocna bateria.

Latarka T7.2 oraz MT14.

Zalety: solidne wykonanie, łatwość regulacji strumienia światła jedną ręką, bardzo mocny akumulator pozwalający na długie działanie, bardzo jasne światło (max 1000 lumenów), pokrowiec (pochwa) w zestawie,
Wady: rączka mogłaby być wykonana z chropowatego materiału.

Ledlenser MH6 – recenzja

Długość: 151 mm
Średnica główki: 29 mm
Waga: 93g
Wodoszczelność: IPX6 (odporna na zalanie strumieniem wody z dowolnego kierunku)
Bateria: akumulator Polymer 3.7V
Jasność: 20-200 lumenów
Zasięg: 40-120 metrów
Czas świecenia: 5h – 20h

Trzecia i ostatnia latarka poddawana przez nas testom podczas wyprawy to latarka czołowa Ledlenser MH6. Latarka podobnie jak MT14 pochodzi z serii outdoorowej. Od pozostałych, oprócz typu, odróżnia ją wyższa norma jeśli chodzi o wodoszczelność. Według producenta latarka jest odporna na zalanie strumieniem wody z dowolnego kierunku, na szczęście nie mieliśmy okazji tego testować. Po wyprawie korzystaliśmy z niej raz podczas dość ulewnego deszczu i latarka działała w nim bez zarzutów.

Podobnie jak MT14 latarka jako źródło energii wykorzystuje akumulator, który może być ponownie ładowany przez dołączony do zestawu kabel. Akumulator pozwala jednak na dużo krótszą pracę, bo od 5 godzin w przypadku najjaśniejszego trybu (200 lumenów) do 20 godzin w trybie oszczędności (20 lumenów). Zastosowanie niewielkiej baterii było z pewnością podyktowane chęcią maksymalnego obniżenia wagi latarki – ta waży jedynie 93 gramy i jej ciężar jest niemal nieodczuwalny. Latarka podobnie jak MT14 posiada blokadę uniemożliwiającą przypadkowe włączenie się jej np. w transporcie.

Latarka podczas wyprawy wykorzystywana była przez pozostałych członków ekipy. My na warsztat wzięliśmy ją już po powrocie. Dużą jej zaletą jest to, czego często brakuje w czołówkach – możliwość płynnej regulacji siły światła od 15% do 100%. Latarka dostępna jest na stronie producenta w cenie niecałych 310 zł.

Zalety: solidne wykonanie, niska waga, wodoszczelność na poziomie IPX6
Wady: brak górnego paska do zakładania na głowę

Komentarze

Komentarzy